Konkurs "Kulinarne Mission Impossible" - Etap 1

Strona główna » Konkurs "Kulinarne Mission Impossible" - Etap 1

Ewa Kaźmierska

Wybrany produkt: ROSÓŁ

Wybrany kraj: JAPONIA-(日本 Nihon)

Twoje opracowanie pisemne:
Rosół - Tradycyjna polska zupa, zrobiona na wywarze mięsno-warzywnym. Podstawowy (bulion) składnik innych wielu zup np. zupy ogórkowej, pomidorowej, kalafiorowej (= nowy asortyment w przyszłości firmy) i sosów. Rosół sporządza się z : korzenia i pióropusza selera, marchewki, pora, korzenia pietruszki, natki pietruszki oraz mięsa drobiowego i wołowego. Dodatkiem do zupy jest makaron własnoręcznie robiony (najczęściej jajeczny, również ryżowy), ale też ryż, kartofle, lane kluski, kołduny i kostki kaszy manny. Trochę cebulki też bywa tu dodatkiem. Rosoły są gotowane również wyłącznie na mięsie wołowym, indyczym, a nawet kaczym, lecz oczywiście ten na kurczaku lub kurze z dodatkiem mięsa wołowego smakuje nam Polakom najlepiej. Tradycyjny rosół polski zatem ma wiele smaków i w swojej różnorodności zawsze każdemu zasmakuje. Jego uniwersalną odmianę stanowi bulion. Przyprawy to głównie sól, pieprz i ew. lubczyk (smak maggi). Pyszny aromat i smak zupy pochodzi przede wszystkim ze świeżych warzyw.
Japonia - kraj kwitnącej wiśni (sakury桜), gejsz, cesarza, wielu różnic w sferze kultury, religii, historii, klimatu oraz upodobań kulinarnych w porównaniu do Polski. Ale Japonia to również kraj otwarty na innowacje i miejsce powstania wielu wynalazków. Chociaż różnimy się od siebie w lokalnych upodobaniach kulinarnych, doświadczeniami historycznymi, uwarunkowaniami politycznymi i prawnymi, religią oraz językiem uważam, że dzięki dobremu planowi firmy da się pogodzić realia polskie i japońskie, przybliżając Japonię do Polski za pomocą pachnącego talerza gorącego rosołu wg polskiej receptury podanego japońskiej rodzinie do japońskiego stołu.

Tradycyjny, polski rosół na japońskim stole ? Uważam, że to bardzo dobry i wykonalny pomysł biznesowy. Pamiętać należy, że:
1. japońskie menu oparte jest głównie na rybach i innych owocach morza.
2. Japończycy na co dzień stołują się w korporacyjnych stołówkach.
3. stosują swoje wypróbowane metody medycyny naturalnej, czy się przekonają do rosołu, jako wspomagającej terapii w przeziębieniach i zapaleniu płuc ?
4. Czy zamiast alg w ramach mody na ekologię, Japończycy będą uprawiać te bardziej polskie warzywa do rosołu. W ogródkach i donicach na balkonach ? Małych grządkach w ogródkach ?
5. Zupę w Japonii się pije, a inne pokarmy je pałeczkami.
6. Zupa jest podawana w miseczce, dodatek do niej np. ryż osobno w innej miseczce obok zupy, a nie w zupie jak u nas.
7.Najdroższa wołowina na świecie pochodzi od krów Wagyn hodowanych wyłącznie w Japonii. Czy nasz rosół "zasłuży" na tę odmianę wołowiny i czy nie podniesie to ceny tego produktu dla przecietnego Japończyka? Co z inną wołowiną?
8. Inne poczucie japońskiego humoru i sposób reklamy w środkach masowego przekazu. Jak przekazać polskie doświadczenie gotowania rosołu Japończykom.
9. Wysokie i powszechnie znane walory zdrowotne kuchni japońskiej (zdrowy styl życia, najmniej osób otyłych wśród cywilizacji zachodnich, długowieczność itp.). Moda w Europie na kuchnię orientalną w Europie (np. sushi), ale czy odwrotnie się uda ?

Ale jednocześnie według mnie produkt ten może trafić w japońskie gusta.
Japończycy bowiem już teraz chętnie jedzą zupę zwaną ramen(拉麺). Ramen składa się zwykle z: ryb i owoców morza, warzyw (białej rzodkiewki, kapusty pekińskiej, daikon, cebuli, kukurydzy, pędów bambusa). Również wodorostów, mięsa wieprzowego i drobiowego (często w formie pulpetów), gotowanego na twardo jajka i nasion sezamu. Zupa często przyprawiana jest też sosem sojowym oraz miso (pastą ze sfermentowanej soi). W Polsce nazywany jest japońskim rosołem. Uważam, że Japończycy mogą zainteresować się nowym smakiem (i innymi z tej palety smaku zup, jakie na bazie rosołu oferuje polska kuchnia). Nie ma konkurencji na rynku japońskim w tej dziedzinie.
Poziom życia społeczeństwa Japonii jest wysoki, a koszt zupy niski. W Japonii stabilizacja gospodarcza może sprzyjać eksperymentowaniu. Rysują się dobre perspektywy dla firmy --->rosół to podstawowy składnik większości polskich zup----> wprowadzenie nowego asortymentu w przyszłości.

« poprzednie  |   Galeria prac   |  następne »

Aby zagłosować musisz być zalogowany.    liczba głosów: 169

Komentarze użytkowników

avatar

Autor: ewa_kazmierska , wysłano: 26.03.2013, 22:10

Kingo, Japonia to kraj innowacyjny, nowoczesny i ciekawy kulturowo, czemużby nie zaryzykować ;)

avatar

Autor: kinga_klosek, wysłano: 26.03.2013, 21:51

Ewo, miałaś niesamowity pomysł, na prawdę! ale skąd ta myśl o Japonii? Podziwiam twoją pomysłowość :) mam nadzieję że świetnie sobie poradzisz w kolejnym etapie <3

avatar

Autor: ewa_kazmierska , wysłano: 26.03.2013, 07:42

To prawda, różnimy się kulturą,religią...Ale tytuł konkursu brzmiał ,,Mission Impossible. To jest moja misja przezwyciężyć barierę kulturową dzięki strategii promocyjnej.Ponadto uważam, że Japonia to bardzo interesujący i nie należy skreślać szansy na powodzenie tej strategii, tylko z powodu odmienności. Wszyscy,się różnimy od siebie ;)

avatar

Autor: anna_pec , wysłano: 25.03.2013, 08:48

Ewo, Ciekawi mnie dlaczego uważasz, że to właśnie Japończykom przypadnie do gustu nasz polski rosół ? Są mocno INNI ....

avatar

Autor: robert_tokaj , wysłano: 22.03.2013, 22:55

Dla dobrego rosołu pojadę nawet do Japonii.

avatar

Autor: ewa_kazmierska , wysłano: 22.03.2013, 22:22

Pani Kasiu, myślę że moja strategia promocyjna zachęci Japończyków do produktu, wszystko zamieszczone bedzie w 2 etapie konkursu. Dlatego nie moge teraz zdradźić szczegółów ;)

avatar

Autor: kasia_krupa , wysłano: 22.03.2013, 10:16

Naprawdę swietny pomysł! Najciekawszy ! Smak kuchni polskiej jest inny od smaku kuchni japońskiej, ale też mają bardzo wiele wspólnego. Jak przekonasz Japończyków, że rosół świetnie wpisze się w ich kulturę przyrządzania i spożywania codziennych posiłków. A smak zafascynuje? Trzymam kciuki. Czekam na ciąg dalszy. I głosuję ZA.. ZA... ZA...

avatar

Autor: kinga_klosek , wysłano: 21.03.2013, 19:27

jak zwykle cudownie Ews <3 moj ekonomisto

avatar

Autor: kulka_ulach , wysłano: 21.03.2013, 19:26

Świetny pomysł!

avatar

Autor: anna_pec , wysłano: 21.03.2013, 11:30

Czemu wybrałaś właśnie rosół i czemu właśnie Japonię. To ciekawe ? Czy już wiesz, jak z "mission impossible" uczynić misję możliwą do wykonania.

avatar

Autor: anonyous, wysłano: 20.03.2013, 21:53

3

avatar

Autor: katarzyna_marszal , wysłano: 20.03.2013, 18:51

Bardzo spodobało mi się pomysł rosołu dla Japończyków! Byłam w Azji i wiem,że Azjaci jedzą zupę - jej zawartość pałeczkami - zupy są gęste, a na końcu wypijają bulion. Okropnie przy tym siorbią, ale w ogóle im to nie przeszkadza :-) Słowem z jedzeniem rosołu poradzą sobie wyśmienicie, a gdy spróbują jego smaczku... powiedzą "mniam, mniam", choć nie mam pojęcia jak to może brzmieć po japońsku.

avatar

Autor: robert_tokaj , wysłano: 20.03.2013, 18:50

Ślinka cieknie :-)

avatar

Autor: anna_pec , wysłano: 20.03.2013, 13:50

Świetny pomysł. Rosół, jaki od pokoleń podają do stołu polskie mamy i babcie zasługuje na ukłon Japończyka przy stole.

organizatorzy